Polityka podatkowa z definicji ma służyć równowadze i stabilności gospodarczej – w praktyce coraz częściej staje się jednak areną politycznych narracji. Gdy w miejsce merytoryki wchodzą emocje i slogany o „sprawiedliwości podatkowej”, podatki przestają być narzędziem racjonalnego zarządzania państwem, a stają się środkiem do budowania poparcia. Czy w 2025 roku polski system fiskalny jeszcze służy gospodarce – czy już tylko polityce?
Zobacz więcej